NA CODZIEŃ WARTE UWAGI PODRÓŻE
Europa
January 12, 2013 in Europa, Na codzień, Niemcy

Nawet przy temperaturze 0*C i braku śniegu Berlin daje radę.


Rysiek zdecydowanie daje rade.

December 24, 2012 in Europa, Podróże, Polska

Nigdy wcześniej nie widziałam plaży pokrytej śniegiem, brzegu morza z popękanym lodem, kotów wcinających surową rybę wyłowioną z lodowatej wody. Nigdy wcześniej nie byłam w Pleśnej i żałuję, że dotarłam tam tak późno. Dawno tak nie wymarzłam, nie czołgałam się po śniegu, nie suszyłam włosów przy kominku i nie brałam udziału w kuligu. A było to nie byle co, bo poduszki w workach na kartofle obwiązane sznurem i ciągnięte w zastraszającym tępie, wszystko dzięki pomysłowemu M., który brak sanek nie uznał za przeszkodę. Śnieg w oczach i szczęście w sercu.

November 22, 2012 in Europa, Na codzień, Niemcy , ,

Blast form the past. It was fun.
Good music, good company and I was waiting in a line for over an hour to have a bit of a golden brocade on my face.





October 31, 2012 in Europa, Podróże, Polska , , , , , , , , , ,

Zaledwie kilka godzin drogi od Berlina leży cudowne miejsce, o którego istnieniu do tej pory nie wiedziałam – Sokoliki.

Jedyne co zakładałam jadąc tam, to że powłóczę się po lasach, skorzystam ze złotej polskiej jesieni i pośpię pod namiotem. Zastanawiałam się przez chwilę nad budzeniem się rano w kałuży gdyby padało, ale usłyszałam, że są w Taborze (gdzie się zatrzymaliśmy) drewniane podesty, na których można się rozbić, także problem odpada. Sam Tabór leży w pobliżu skałek, na obrzeżach lasu i jest miejscem cudownym. Zero elektryczności czy światła, do toalety chodzi się nocą z latarką, jedzenie gotuje się na butlach gazowych, o ile zabrało się naczynia. Nasza mała grupa miała za sobą nawet włoski ekspres, więc dzień rozpoczynaliśmy od świeżo zaparzonej kawy.

A po kawie i śniadaniu marszem w las. Oczywiście kierunek skałki. Razem z T. absolutnie nie pisaliśmy się na wspinaczkę, nawet zapowiadaliśmy, że interesują nas tylko i wyłącznie spacery po lesie. Jednak na pytanie czy chcę spróbować odpowiedziałam tak i skończyło się na wielkiej miłości, ekscytacji i satysfakcji. Nie wiem czy ktoś z was wspinał się po skałkach. Nie jest to proste, czasem nie miałam pojęcia co zrobić dalej, jednak dzięki uporowi i świetnych wskazówkach Marcina i Agi, osiągnęłam cel i to kilkukrotnie. Zdecydowanie nie był to ostatni raz, a świnka skarbonka ma już kilka pierwszych miedziaków na sprzęt.

October 18, 2011 in Belgia, Europa, Podróże , ,

Rok temu siedziałam w Brukseli i namiętnie uczyłam się francuskiego. Trwało to około miesiąca, poprzedzone było namiętnym poznawaniem języka przez kilka miesięcy (czyli książki typu naucz się w tydzień) i można powiedzieć, że zakończyło się to w pewnym stopniu sukcesem. Potrafiłam zamówić kawę i kanapkę i określić co w niej chcę. Potrafiłam też zrozumieć banalną rozmowę, czy powiedzieć co myślę w danym momencie (nikt nie napisał, że biegle i bez błędów).

Minął rok i zdałam sobie sprawę, że nie jestem w stanie powiedzieć nic, ale to nic po francusku! Mogło mieć to związek z natychmiastową intensywną nauką hiszpańskiego i wkuwaniem słówek przy każdej wielogodzinnej przejażdżce autobusem po Ameryce Południowej. Mogła na to również wpłynąć pierwsza sytuacja, w której zdałam sobie sprawę z tego, że potrzebuję toalety natychmiast, a nazwa określająca ją po hiszpańsku nie leży nigdzie blisko “toilet”. Przez 5 miesięcy skupiałam się na języku, angażowałam chollity w konwersacje, rozmawiałam z górnikiem z Chille i w końcu doszło do mnie, że umiem spytać o łazienkę. Pięknie.

A potem, pewniego pięknego dnia szłam sobie nocą przez Amsterdam, tuż przed kolejnym kieliszkiem wina i po uprzednim i spotkałam tych niesamowicie sympatycznych ludzi z Francji. Powiedziałam wtedy “hej, znam francuski!” i zaczęłam mówić. Z tym, że za każdym razem wychodził hiszpański. Dosłownie z każdym słowem. Jaki z tego wniosek? Nie znam już francuskiego.

NA CODZIEŃ
Notatki z życia codziennego.
WARTE UWAGI
Wszystko co lubię oraz co warte jest chwili Twojej uwagi. Moje inspiracje z różnych dziedzin.
OTRZYMUJ WPISY MAILEM
ODWIEDZAM