|
|
|
|
|
|
|
Bruksela również potrafi być nietypowa
Azja pozostawiła we mnie kupe wspomnień i emocji. Co kraj to obyczaj, co kraj to zaskoczenie i nowe doznania. Co kraj to poczucie, że w Europie jest nudno. I tak trafiłam do Belgii. Wyjadam lodówkę Cecile i Antoine, wkuwam słówka, uczę się serów i piwa, uzależniam od Fringe (ograniczyliśmy się do 1 odcinka dziennie) i stwierdzam, że to miasto również potrafi zaskoczyć.
Grand Place słyszę przez okno. Raz doszły do mnie strzały. Jako miłośnik sensacji (przyjęłam, że to broń palna) pobiegłam. A tam ludzie z dwumetrowymi lalkami na głowach, panowie w perukach i taka jedna grupa, która biegała po placu nosząc sporych rozmiarów drzewo na ramionach.
I zmieniłam zdanie. Bruksela również potrafi zaskoczyć.

Sorted out on Thursday, August 19th, 2010
2 Responses. Add yours!
|
|
|
|
|
|
Ignorantia Iuris Nocet - czyli jak nie wiesz to oberwiesz po kieszeni
Zaczynając przygodę z Amsterdamem należy zapoznać się z panującym w Holandii prawem. Tak też zrobiliśmy, wiemy, że marihuna i haszysz są legalny tak samo jak prostytucja. Przez jakiś czas umknęło nam niestety, że należy się ubezpieczyć w przeciągu 4 miesięcy, bo inaczej zapłacić można całkiem pokaźną karę. Acha i nie jest istotnym, że ma się ubezpieczenie gdziekolwiek indziej na świecie, choćby podróżnicze. Pracujesz - płacisz. Żeby nie było, że grosze 90-130 euro miesięcznie od osoby. Nieznajomość prawa szkodzi, czyli jak nie zmieści się pracownik w terminie to dostanie list z informacją o wysokości kary, zaś termin biegnie od dnia rozpoczęcia pracy.
Sorted out on Sunday, August 8th, 2010
3 Responses. Add yours!
|
|
|
|
|
|
Page 1 of 5112345»...Last »
|
|