NA CODZIEŃ WARTE UWAGI PODRÓŻE
May 2, 2010 in Azja, Indie, Podróże

W pociągu siedział facet, który gapił się na nas bite 5h i nic nie potrafiło go rozproszyć, nawet ja gapiąca się na niego. W jego nogach siedziała żona, której też to nie przeszkadzało.

Chcieliśmy zobaczyć Taj Mahal następnego dnia a bilety kupić tego. Okazało się, że nie można, za to z chęcią sprzedadzą nam na dziś. Było to mało sympatyczne, bo wieczorem spotkaliśmy parę, która wyjaśniła, że w związku ze świętem Taj Mahal był dostępny za darmo dla wszystkich i oni z tego skorzystali. Na pocieszenie dodali, że nie jest to kwestia dyskryminacji turystów, bo lokalnych, którzy się nie orientowali w temacie (było to święto muzułmańskie) również kasowali.

A Taj Mahal – przepiękny. Zbudowany w dowód miłości przez Shah Jahan dla zmarłej żony Mumtez Mahal w 1648 r. Król podobno z rozpaczy osiwiał przez noc. Budowla jest majestatyczna, cała z białego marmuru. Król miał plan zbudować grobowiec również dla siebie, jego lustrzane odbicie, jednakże w czerni, po drugiej stronie rzeki. W związku z planami syn pozbawił go władzy i uwięził, bo kraj mógł przez to zbankrutować. Piękna historia.

A na koniec pokój Joli, albo kawałek korytarza, który oddzielono od reszty korytarza drzwiami.

  • http://diggin.pl/ Tomasz

    Opcja z islamskim swietem i zatajeniem mozliwosci wejscia byla calkiem ze tak powiem indyjska opcja :) Poza tym, Taj wyglada jakos lepiej z daleka, takie mialem wrazenie, ale ale, nie zniechecam, warto zobaczyc na wlasne oczy, rowniez wieczorem o zachodzie slonca, z tarasu przy papierosku i kawce i stadzie biegajacych malp na dachach na okolo.

    Jola, jestem pewien ze tesknisz za tym pokojem :D

  • http://www.careerbreak.wordpress.com magda

    Pokój Joli bardzo mnie rozbawił :) Nie ma to jak dobre wykorzystanie przestrzeni ;)

  • http://goldentimesnewwoman.com Marta

    prócz tego, że zachód był po przeciwnej stronie jak Taj Mahal, kolory dawały radę. No i fakt, gdyby nie Jola to byśmy nie palili… rozpaliła nas na fest.

    Ja tęsknię za pokojem Joli, czułam się o wiele lepiej jak przechodziłam z naszego do tego. A przestrzeń wykorzystywali wyjątkowo dobrze, mięli kilka takich pokoi ;)

NA CODZIEŃ
Notatki z życia codziennego.
WARTE UWAGI
Wszystko co lubię oraz co warte jest chwili Twojej uwagi. Moje inspiracje z różnych dziedzin.
OTRZYMUJ WPISY MAILEM
ODWIEDZAM