NA CODZIEŃ WARTE UWAGI PODRÓŻE
June 3, 2011 in Na codzień , ,

Znalazłam miejsce, gdzie mogę wyginać się w asanach, ludzie się do mnie uśmiechają, czasem zajęcia prowadzi ktoś nietypowy, jak Brazylijczyk, ktory ponoć od 5 lat nie je i żywi się tylko energią, a czasem wyginamy się przy muzyce na żywo.

May 26, 2011 in Na codzień , , , , , ,

Obudziliśmy się w sobotni poranek, nie za wcześnie, nie za późno. Miałam swój pomysł na cały dzień, z tym, że Tomasz też miał swoj i to całkowicie inny. Padło hasło “jedźmy do J., zrobimy grila”. Jest wcześnie, więc dojedziemy tam na 12:00, zjemy po kiełbasie i wrócimy ok 16-17.

Złapaliśmy kawę w Starbucksie i wsiedliśmy do kolejki, przesiedliśmy do autobusu i dotarliśmy na miejsce.

Okolice utrechtu to typowy obrazek Holandii. Śliczne, zadbane małe domki, kanały, a na nich łodzie, zieleń, drzewa i ptactwo.

Człowiek nadal myśli, że ma wszystko pod kontrolą, nie bierze tylko pod uwagę jednego elementu, który może plan wszystko popsuć – alkoholu.

Po kilku minutach zebrało się więcej osób, prowadzone zostały inteligentne dysputy, niektórzy czytali nawet książki, a wszystkiemu towarzyszył kieliszek wina.

Około 17 biegaliśmy po ogrodzie, ganialiśmy króliki, skakaliśmy przez basenik, huśtaliśmy się na linie, wchodziliśmy na dach i ostatecznie zasnęliśmy na trawie przed domem. I hej, to Holandia, więc przewidzenie temperatury w nocy to jak przewidywanie pogody w lipcu w Polsce.

May 20, 2011 in Europa, Holandia, Podróże , ,

Człowiekowi zdaje się, że powrót do domu to koniec przygody. I tu przychodzi zaskoczenie. Okazuje się, że Amsterdam to miasto możliwości. Są tu plaże, może bez oceanu, ciepłej i krystalicznie czystej wody and z buddyjskimi rzeźbami na dachu baru.

Są wypady poza miasto w ramach oglądania wiatraków i choć jedyne zdjęcie zrobione zostało w toalecie, to pięknie było.

Jest Tomasz na codzień i pizza w mojej ulubionej dzielnicy.

I na powrót włóczenie się po mieście bez celu i wystawy, na których mówią po polsku.



I jestem ja zastanawiająca się co dalej…

May 16, 2011 in Na codzień , , , , ,

Rano jest najlepsze światło. Czasem siedzę na łóżku z kubkiem kawy i obserwuje cienie, te na twarzy Tomasza też. A potem trzeba wyjść z domu.

May 13, 2011 in Na codzień , , , ,

Dom na wsi, ognisko, kiełbasa.

NA CODZIEŃ
Notatki z życia codziennego.
WARTE UWAGI
Wszystko co lubię oraz co warte jest chwili Twojej uwagi. Moje inspiracje z różnych dziedzin.
OTRZYMUJ WPISY MAILEM
ODWIEDZAM